Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych

Im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku
las

Ankieta

Co zasadzić w lesie?

DZIEŃ NAUCZYCIELA. JUBILEUSZ TEATRZYKU „ZIELONA GĘŚ”, KABARET „SKŁADAK” .

Ocena:

0/5 | 0 głosów

13 października 2022 roku Szkoła Drzewna i Leśna w Garbatce- Letnisku rozpoczęła o godzinie 12 obchody Dnia Komisji Edukacji Narodowej, Dnia Nauczyciela.

 Świętowanie zaczęło się od budującego zdarzenia. Młodzież, biorąca udział w akademii, spontanicznie uprzątnęła aulę (sala nr 12), gdzie zwykle odbywały się szkolne uroczystości. W związku z budową nowej szkoły zwiększyła się w „Drzewnej” ilość klas, przybyło więcej uczniów. Tymczasowo każdą niemal przestrzeń wykorzystano do celów edukacyjnych, także scenę – skład wyrobów uczniów.

 Zaangażowanie, pasja, wizja zagrania gdzie indziej, niż na auli szkolnej, ze scenicznym podestem i kurtyną, wyzwoliła w aktorach Teatrzyku „Zielona Gęś” i Kabaretu „Składak” energię, dzięki której aula przeobraziła się znowu w miejsce gotowe do występów.

 Akademię prowadziły Martyna Hałdaś i Patrycja Rogalska (4 TL). Powitały zaproszonych gości i przede wszystkim nauczycieli, którym dedykuje się Dzień Komisji Edukacji Narodowej. Konferansjerki przypomniały, że jako naród przetrwaliśmy lata wszystkich okupacji dzięki krzewicielom oświaty i kultury. To ich bezinteresowna postawa sprawiła, że istniejemy. Wiedząc, z jakimi trudnościami wiąże się obecnie wykonywanie zawodu nauczyciela, jak wiele osób odchodzi z tej profesji do innych prac, często bardziej docenianych również finansowo, więcej powinien być ceniony dar przekazywania wiedzy i praca nauczycieli, o której mówi się dziś, że jest misją, wolontariatem. Także dzięki nauczycielom świat staje się lepszy, bo mogą wpływać na formowanie człowieka.

 W tym miejscu Nikodem Ratyński (2 TL) przeczytał list pisarza Alberta Camusa do nauczyciela z podstawówki z okazji otrzymania Literackiej Nagrody Nobla:

 

 

 „19 listopada 1957

 

Szanowny Panie Germain,

Pozwoliłem sobie, aby to zamieszanie, jakie panuje wokół mnie w tych dniach, ucichło nieco, zanim przemówię do Pana z głębi swego serca. Właśnie przyznano mi zbyt wielki zaszczyt, którego ani nie poszukiwałem, ani o niego nie zabiegałem.

Ale gdy usłyszałem wiadomość, moja pierwsza myśl, zaraz po matce, była o Panu. Bez Pana, bez kochającej ręki, jaką wyciągnął Pan do małego biednego dziecka, jakim byłem, bez Pana nauczania i przykładu, nic z tego by się nie wydarzyło.

Nie wyolbrzymiam tego rodzaju zaszczytu. Ale przynajmniej daje mi on okazję, aby powiedzieć, kim Pan był i nadal jest dla mnie, i zapewnić, że Pana wysiłki, pana praca, i szczodre serce, jakie Pan w to włożył, nadal żyją w jednym z pana małych chłopców, który, pomimo lat, nigdy nie przestał być Pana wdzięcznym uczniem. Ściskam Pana z całego serca.

 

Albert Camus”.

 

 

 

            Dyrektor szkoły Mirosław Dziedzicki, raz jeszcze witając zgromadzonych na auli, podziękował nauczycielom za trud pracy pedagogicznej, odwołał się do etosu nauczycielskiego, przekazał  życzenia otrzymane na okoliczność Dnia Nauczyciela i życzył  nauczycielom radości, spełnienia pod każdym względem. Tradycyjnie wręczył  nagrody dyrektora szkoły, inicjując zwyczaj przyznawania tytułu Ambasadora Życzliwości.

Statuetki Ambasadora Życzliwości podarowali  przedstawiciele Rady Rodziców – Anna Wojtacka i Robert Kot. W plebiscycie uczniów pierwsze miejsce wśród nauczycieli zajął Marek Sobieszek (przedmioty zawodowe drzewne), potem Sylwia Pyśniak (przedmioty zawodowe leśne) i Anna Kublik (matematyka). W rankingu uczniów statuetkę otrzymała Aleksandra Tęcza (4 TL) i Jakub Rechnia (3 TD). Z personelu szkolnego – Paweł Fila, Katarzyna Warchoł (kuchnia),  Roman Gołda (woźny).

 Przed popisami artystycznymi uczniów Aleksandra Śliwowska (3 TL) przy dźwiękach fanfar wniosła na scenę tort bezowy z płonącymi świeczkami w kształcie cyfr „5” i „0” z okazji jubileuszu 50. spektaklu Teatrzyku „Zielona Gęś” Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Świeczki na torcie zdmuchnęli aktorzy z „Zielonej Gęsi”. A wkrótce na scenie do odegranych dotąd czterdziestu dwóch sztuk dołączyło kolejnych osiem.

 

             W finale jubileuszu Nikodem Ratyński odczytał list okolicznościowy, który wkrótce ze Szkoły Drzewnej i Leśnej z Garbatki-Letniska trafi do Muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w Praniu, by pokazać, że  twórczość Gałczyńskiego jest w ciągłym obiegu jako  klasyka. Do listu dołączona będzie monografia zielonogęsiowej historii w „Drzewnej”. („Listy z fiołkiem” K. I. Gałczyński podpisywał jako Karakuliambro, stąd ten zwrot na początku  korespondencji).

 

„DO KONSTANTEGO ILDEFONSA GAŁCZYŃSKIEGO

Szanowny Panie Karakuliambro,

Pięćdziesiąt przedstawień Teatrzyku „Zielona Gęś” za nami!

Dobiliśmy do pięćdziesiątki. 13 października 2022 roku z okazji Dnia Nauczyciela wystawiliśmy kolejnych osiem sztuk. Teatrzyk „Zielona Gęś” miał zaszczyt przedstawić „Potwornego Wujaszka”, którym był Karol Niewiadomski, a Nieszczęśliwą Ciocią Jakub Soroka.

Potem pokazaliśmy dramat z życia „W szponach kofeiny”, czyli „Straszne skutki niedozwolonej operacji” z kochającym kawę Robertem – w tej roli wystąpił Bartosz Białecki, w roli Robertowej Aleksandra Śliwowska, a Szarlatanem Yamayką był Gabriele Woś.

Ta ostatnia para przeistoczyła się za chwilę w Pannę Młodą i Pana Młodego w „Weselu na Kurpiach”. Na kurpiowskie wesele zajrzał Księżyc – Krystian Olejarz i Siedmiu Gości Weselnych: Aleksander Kołacz, Jan Słowik, Jakub Soroka, Karol Warda, Aleksander Wojtacki, Jakub Rechnia, Stanisław Urbański.

               Marcin Krakowiak wcielił się w postać Księcia Poniatowskiego w sztuce „Xiąże Józef Poniatowski ze stemplem 1946”. Poetą Norwidem był Jan Słowik, Cesarzem Napoleonem Hubert Żaczkiewicz, Chórem Nowych Polaków (I Wszystkimi Czytelnikami „Listów z fiołkiem”) tercet – Bartosz Larkiewicz, Karol Niewiadomski, Nikodem Ratyński, Publicznością – znanych skład Siedmiu Gości Weselnych.

Do problemów z opałem odnosił się „Dymiący piecyk”. „Dymem natrętnym dymił piec zaczarowany” Bartosz Białecki. Nic z tego nie zrozumiał Osiołek Porfirion – Krystian Olejarz, nawet gdy cudu domagał się Chór Polaków, czyli wyżej wymieniony tercet i biły Dzwony: „Bum - buum tedeum!” – Jakub Soroka, Karol Warda.

 Dalej była, poświęcona „Nieustraszonym Pionierom Chłopskiej Dramaturgii”, „polska sztuka w 5- ciu aktach bez epilogu pt. „Ciepły Maciej”. Maciejem był Karol Niewiadomski, Suflerem – Gabriele Woś, Dziewczyną Aleksandra Śliwowska. A Chórem Starców Z Muzyką – znajomych Siedmiu Gości Weselnych.

 Podczas „Końca świata” doszło do wymiany zdań między Panem Bogiem – Karolem Wardą a Biurokratą Aleksandrem Wojtackim.

 Ale jako ostatnia nastąpiła jednak „Rewolucja kulturalna w Wołominie” („Utwór poświęcony Jerzemu B. w Warszawie”), którą zaplanowało sześciu Autorów, czyli Siedmiu Gości Weselnych (oprócz Karola Wardy).

                Trzecim konferansjerem w historii Teatrzyku „Zielona Geś”, po Mateuszu Zamorskim i Patryku Wiaderku, heroldem stukającym drewnianą laską z „Zieloną Gęś”, był Jakub Mordak. Tym razem w Teatrzyku wystąpiło siedemnaście osób.

Na tym kończymy ten nasz „List z fiołkiem”.

 Pamiętamy tu o Tobie. Mamy nadzieję, że sprawiliśmy Ci radość.

Na pięćdziesiątkę przybijamy piątkę i pozdrawiamy razem z Osiołkiem Porfirionem. Ya, ya.

 

Teatrzyk „Zielona Gęś” z Garbatki-Letniska”.

 

 Na koniec uroczystości wystąpił Kabaret „Składak” w skeczu Kabaretu Moralnego Niepokoju „Test z historii”.

 W Teatrzyku „Zielona Gęś” udział wzięli: Jakub Mordak (konferansjer, 2TD); Bartosz Larkiewicz, Nikodem Ratyński, Karol Niewiadomski (2 TL); Bartosz Białecki, Gabriele Woś (3 TL); Aleksander Kołacz, Jan Słowik, Jakub Soroka, Jakub Rechnia, Stanisław Urbański, Karol Warda, Aleksander Wojtacki (3 TD); Marcin Krakowiak, Krystian Olejarz, Aleksandra Śliwkowska, Hubert Żaczkiewicz (4 TDiLp).

 W Kabarecie „Składak”: Kacper Błędowski, Rafał Januszek, Dawid Plesiewicz, Norbert Sak (4 TDiLg).

 

 Obsługa muzyczna: Kacper Świtka (4TD).

  W Teatrzyku „Zielona Gęś” wykorzystano muzykę: 1. „Potworny Wujaszek” (Kabaret Starszych Panów „Rodzina”); 2. dramat z życia „W szponach kofeiny” czyli „Straszne skutki niedozwolonej operacji” (Sting „Englishman in New York”; Goombay Dance Band „Sun Of Jamaica”); 3. „Wesele na Kurpiach” (Kapela Czyżów „Marsz weselny na Kurpiach”); 4. „Xiąże Józef Poniatowski ze stemplem 1946” (Marsze i pieśni patriotyczne. Marsz ks. Poniatowskiego (wersja orkiestrowa i pieśń) „Marsylianka”); 5. „Dymiący piecyk” („Pieśń o żelaznym piecyku” Sylwester Karnafel); 6. polska sztuka w 5- ciu aktach bez epilogu pt. „Ciepły Maciej” (Pod jaworem - Czemuż ty dziewczyno”; The Champs „Tequila”); 7. „Koniec świata” (Aerosmith „Livin’On on the Edge”); 8. „Rewolucja kulturalna w Wołominie” (Wanda i Banda „Hi Fi”).

 W Kabarecie „Składak”: „Test z historii” (Ewa Błaszczyk „Orszaki, dworaki”. Muzyka: Jerzy Satanowski, słowa: Agnieszka Osiecka).

 

 W spektaklu Teatrzyku „Zielona Gęś” stanęła na scenie praca Artūrasa Žilinskasa, artysty z Litwy, który podczas V Międzynarodowym Pleneru Ekspresji Twórczej, Malarstwa i Rzeźby „Inspiracje Garbatka- Letnisko 2012” wykonał tryptyk „Bez tytułu”. Trzy kloce drewna z zamontowanymi drzwiczkami od pieca kuchennego posłuży jako scenografia do „Dymiącego piecyka” (Zob. Pod red. A. Brzegowego i M. Dziedzickiego, Drzewo idea i materia. 10 lat plenerów w Garbatce- Letnisko, BWA w Kielcach, 2018, s. 12).

 Maskę z Wenecji (od wieloletniej dyrektorki, kustosz Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie) założył Księżyc w „Weselu na Kurpiach”.

 Kapelusz według wzoru kapelusza Michaela Jackosona (od Ryszarda Wrzesińskiego z Artystycznej Pracowni Modniarskiej PORTHOS Manufaktura Kapeluszy. PORTHOS Hats & Caps w Rembertowie) imitował ten napoleoński na głowie Cesarza Napoleona w „Xięciu Józefie Poniatowskim ze stemplem 1946”.

 Jubileuszowy tort pomogła przygotować w internacie Anna Hojecka – „pani od chemii”.

 

 

„Gdyby ktoś zapytał mnie, jako filozofa, czego należy się uczyć w szkole, odpowiedziałbym: Przede wszystkim rzeczy „bezużytecznych”: starożytnej greki, łaciny, matematyki i filozofii. Wszystkiego, co w życiu bezużyteczne. Piękne jest to, że w wieku 18 lat masz bagaż bezużytecznej wiedzy, dzięki której możesz zrobić wszystko. Z przydatną wiedzą możesz robić tylko rzeczy małe”. (Agnes Heller).

 

 Dziękujemy nauczycielom za przekazywanie rzeczy „bezużytecznych”.

 Życzmy wszystkim, jak radził Leszek Kołakowski, zdolności podtrzymywania w sobie bycia uczniem.

 

 (ed)