Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych

Im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku
las

Ankieta

Co zasadzić w lesie?

SPOTKANIE Z ANDRZEJEM SEWERYNEM - „SZEKSPIR FOREVER!”

Ocena:

0/5 | 0 głosów

6 października „Drzewna” wyjechała do Warszawy.

            W busie, który o godzinie 7. 30 ruszył z bramy szkolnej, a zaparkował przed wejściem do Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana, przeważał dziewięcioosobowy skład drzewiarzy z klasy 2 TD. Byli także drzewiarze z klasy 4 TD („Loża Szyderców” – Kacper Kozicki, Marcin Krakowiak) oraz leśnicy – z klasy 4 TL (Natalia Baranowska) i z klasy 1 TL (Bartosz Dobrzyński).

 

Cel wycieczki: obejrzenie monodramu „Szekspir forever!” w reżyserii i z udziałem Andrzeja Seweryna, po spektaklu spotkanie z odtwórcą szekspirowskich ról, jednym z najwybitniejszych polskich aktorów, dyrektorem Teatru Polskiego.

 

„Szekspir forever!” rozpoczął się w samo południe na Scenie Kameralnej. Kiedy widzowie wypełnili salę, zapadła ciemność. Wyczuwalna obecność artysty, jego kroki, chodzenie w kółko, jak później wyjaśnił, oswajanie scenicznej przestrzeni. Nagle światło, pierwsze słowa aktora, Szekspir w oryginale. Cisza, powaga, przełamanie patosu, początek dialogu z odbiorcami.

 

 Pytania aktora. W którym wieku żył Szekspir? W jakich miejscach toczy się akcja jego utworów? Czy ktoś był w Stratfordzie? Skąd jesteście?

 Odpowiedzi widzów. Warszawa – liceum Wyspiańskiego, społeczne liceum „Bednarska”. Garbatka- Letnisko, Szkoła Drzewna i Leśna imienia Jana Kochanowskiego.

– To jest daleko? Ile kilometrów? Czym przyjechaliście? I gdzie ten bus czeka? – pytał ze sceny „Szekspir forever!”.

 

 Najsłynniejsze szekspirowskie monologi w tłumaczeniu Piotra Kamińskiego (w finale wyjątek – fragment z Szekspira w przekładzie Stanisława Barańczaka) były okazją do prezentacji mistrzowskiego warsztatu Andrzeja Seweryna, który przeobrażając się w Lady Makbet czy Julię, ale też Makbeta, Henryka V, Hamleta, Falstaffa, Ryszarda III opowiedział o naturze człowieka. O miłości, żądzy władzy, zazdrości, świecie ludzkich wartości i namiętności.

 Do ponadczasowej klasyki dodał refleksje o współczesności i historii. Odwoływał się do literatury (m.in. trzykrotnie do „Tryptyku rzymskiego” Jana Pawła II), muzyki (Stinga, Toma Waitsa), wielkich aktorów (Tadeusza Łomnickiego, Gustawa Holoubka, Jerzego Treli), reżyserów teatralnych (Petera Brooka, Jacquesa Lasalle’a), własnej biografii.

 Mówił, że Szekspir to mędrzec i poeta (na dowód zacytował poetycki fragment wybranego monologu). Zwracał się do młodej widowni – jako „stary”, „wujek Andrzej” – z nienatrętnymi dydaktycznie przesłaniami. O Bogu, śmierci. Trzeba nadać życiu sens. Unikać nienawiści. Niemożliwe może stać się możliwe i nie ma co się temu dziwić.

 

 W pomyślnym przebiegu sztuki (według scenariusza Piotra Kamińskiego, Andrzeja Seweryna, Jerzego Klesyka) miał swój udział Kacper Kozicki. „Kasiu, rekwizytornia znowu źle podała buty” – powiedział Andrzej Seweryn do znajdującej się za kulisami żony Katarzyny Kubackiej- Seweryn, przerywając grę, po czym poprosił kogoś z publiki o pomoc w rozwiązaniu sznurówek. Zgłosił się Kacper, siedzący naprzeciwko sceny na środku w trzecim rzędzie, do którego aktor podszedł i przekazał buty.

 A kiedy Andrzej Seweryn ogłosił przerwę w sztuce, trwającej dwie godziny i dwadzieścia minut, nie zniknął, żeby odpocząć. Ale jak dobry gospodarz chodził między rzędami publiczności, rozmawiał, chciał dać każdemu część siebie.

 

 Zgodnie z ustaleniami po spektaklu „Drzewna” została na widowni w oczekiwaniu na mistrza. Wyszedł, zasugerował najpierw zdjęcie. Pod sceną stały dwie panie z Częstochowy. Poprosiły o pierwszeństwo we wspólnej fotografii z aktorem.

 Później na scenie była tylko „Drzewna” i „Szekspir forever!”. Czas na prezenty od Garbatki-Letniska deska z drewna, którą dzień wcześniej pod opieką Marcina Tomaszewskiego, nauczyciela przedmiotów zawodowych drzewnych i kierownika warsztatów szkolnych, wykonała na warsztatach Helena Suchorska z pomocą Bartłomieja Tyburcego, kolegi z klasy 2 TD.

Andrzej Seweryn z podziwem i wzruszeniem dotykał napisu na desce wypalonego laserowo obok logo szkoły: „Andrzejowi Sewerynowi klasa II Technikum Drzewnego z Garbatki- Letnisko 06 października 2022 r.”

 Wraz z zaproszeniem do Garbatki-Letniska otrzymał ponadto zbiór folderów poplenerowych (2014-2018), dokumentujących twórcze działania w „Drzewnej” Międzynarodowy Plener Ekspresji Twórczej, Malarstwa i Rzeźby „Puszcza Kozienicka. Inspiracje. Garbatka- Letnisko” i od Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki edycję kolekcjonerską dwudziestu reprintów zdjęć i kartek z obrazami dawnej Garbatki (2011).

 

 Podszedł do każdego ucznia „Drzewnej”, podał dłoń. Helenę uścisnął z wdzięcznością za deskę, stanął z Heleną do zdjęcia.

 Na kartce napisał dedykację: „Droga Szkoło Drzewna w Garbatce-Letnisku, dziękuję Wam za spotkanie, za zdjęcia, za prezenty i za zaproszenie do Was. Bądźcie zdrowi. Najserdeczniej Andrzej Seweryn. Teatr Polski, W-wa, 6.10. 2022”.

 

Obcowanie z tekstami Szekspira, spotkanie z Szekspirem- Sewerynem skończyło się o godzinie 15, rezonując na popołudnie spędzone w Muzeum Powstania Warszawskiego, powrót busem Wilkowski do szkoły z przystankiem w McDonaldzie w Górze Kalwarii.

 

 Szekspir forever! Seweryn forever.

 

 

 (Podziękowania dla Pani Joanny Firmowskiej z Teatru Polski im. Arnolda Szyfmana w Warszawie za życzliwość, cierpliwość i pomoc).

 

 

 (ed)